English version
Pobieranie animacji...
Menu główne:
Ostatnie Wyprawy:
Szybkie linki:
Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu





Odwiedź nasz profil w portalu Facebook

Szukaj nas też na Twitterze

XXIV Wyprawa Polarna UMK

Uczestnicy Wyprawy

Irek Sobota - Kierownik Wyprawy (po raz 11), Michał Król (po raz 1)
Przemysław Zubel (po raz 2), Adam Rusinek (po raz 1)

O Wyprawie

Sierpniowo-wrześniowa część XXV Wyprawy Polarnej UMK trwała od 5 sierpnia do 10 września 2004 roku. Druga część wyprawy zmieniła uczestników grupy lipcowej w składzie Marek Grześ, Marian Pulina, Janina Borysiak, Michał Król i Tomasz Jaworski. W Wyprawie wzięły udział 4 osoby. Byli to: dr Ireneusz Sobota - kierownik Wyprawy (Instytut Geografii UMK, po raz jedenasty), Michał Król (student geografii, po raz pierwszy), mgr Przemysław Zubel (Instytut Ekologii UMK, po raz drugi), Adam Rusinek (student ochrony środowiska, po raz pierwszy).
Głównym celem Wyprawy była realizacja grantu JM Rektora UMK 'Bilans masy lodowców Kaffioyry w świetle współczesnych zmian klimatu'. Wykonano następujące badania: ablacja (bilans letni) lodowca Waldemara i lodowca Ireny (dr Ireneusz Sobota), bilans masy lodowca Waldemara i lodowca Ireny (dr Ireneusz Sobota), odpływ z lodowca Waldemara (dr Ireneusz Sobota, Michał Król), charakterystyka form kriokrasowych na lodowcu Waldemara i lodowcu Ireny (dr Ireneusz Sobota), charakterystyka zmian czynnej warstwy wieloletniej zmarzliny (dr Ireneusz Sobota, Michał Król), wybrane elementy meteorologiczne Równiny Kaffioyra (dr Ireneusz Sobota, Michał Król), radiometryczna analiza roślinności tundrowej Kaffioyry (mgr Przemysław Zubel), analiza dwóch gatunków muchówki, a w szczególności ich stadiów larwalnych (Adam Rusinek). Do Stacji dopłynęliśmy na jachcie Jurka Różańskiego 'Eltatnin', lądując w bardzo trudnych warunkach pogodowych.
Witamy i żegnamy ekipę lipcową, pomagając im załadować bardzo duży załadunek. Zostajemy sami w czwórkę. Pierwszy dzień poświęcamy na prace bazowe. I mamy od razu gości: troje Norwegów. Mili ludzie, zostawiają nam trochę smacznych rzeczy. Od początku wyprawy od razu przystąpiliśmy do prowadzenia badań w terenie. Najczęściej prace odbywają się w dwóch grupach. Irek Sobota i Michał Król pracują na lodowcach, a Przemek Zubel i Adam Rusinek na tundrze. Pracę na lodowcach w znacznym stopniu ułatwiło założenie przez ekipę Irka Soboty nowej sieci tyczek ablacyjnych, zawierconych na 10 m na lodowcu Waldemara i Ireny w roku 2003.
Na początku załamuje się pogoda i wtedy właśnie przypływa jacht 'Hoorn' i 'Politechnika'. Niestety warunki pogodowe nie pozwalają im odwiedzić stacji. Odpływają. Za to 14 sierpnia robi się piękna pogoda i płyniemy do St. Jonsfjordu. Piękna wycieczka. Wykonujemy dokumentację fotograficzną lodowca Konov i Osborn. Lądujemy też na wyspie Hermansenoya. Wieczorem odwiedza nas Wojtek Moskal, przebywający w Ny Alesundzie. 16 sierpnia po naszym powrocie z terenu przypływa jacht 'Solaris'. Bardzo sympatyczna załoga. Do późnych godzin nocnych pływamy nasza łódką fotografować foki na krach. Nazajutrz korzystamy z zaproszenia na smaczne drugie śniadanie, po którym jacht odpływa. Do końca wyprawy są to ostatni ludzie, których widzimy. Kolejne dni to badania terenowe. Dużo pracy, a czasu coraz mniej. Mamy jeszcze kilka załamań pogody, ale pracować trzeba, niezależnie od warunków pogodowych. Jeszcze kilka wypłynięć łódką i powoli wyprawa się kończy. Pod koniec wyprawy robi się zawieja śnieżna, sztorm. Jurek Różański z trudem po nas przypływa. No, ale wszystko kończy się szczęśliwie. Stacja i nasz 'ATA' na lodowcu zabezpieczone do następnego razu. Oby jak najszybciej...
Wszyscy wykonaliśmy zaplanowane badania. Był to bardzo ciekawy sezon, zwłaszcza, jeżeli chodzi o badania bilansu masy lodowców. Bardzo późno stopniała pokrywa lodowa, a pokrywa śnieżna długo utrzymywała się na lodowcach. Jednak sezon letni był bardzo ciepły, co sprzyjało ablacji, która w strefie czołowej lodowca Waldemara i Ireny osiągnęła ponad 200 cm ekwiwalentu wodnego. Efektem tego jest, podobnie jak w latach poprzednich, wyraźnie ujemny bilans masy tych lodowców, pomimo długo zalegającej pokrywie śnieżnej. Średnia temperatura powietrza sezonu letniego wyniosła ponad 6ºC. Obserwowano także zjawisko fenu.
Był to też dobry czas, spędzony w kameralnym gronie czterech polarników - kumpli. Fajnie było razem pracować, chodzić w teren i razem dbać o Stację. Szybko się skończyło, a jeszcze wiele pracy i wrażeń przed nami. I znowu miałem okazję i zaszczyt bycia kierownikiem fajnych ludzi. Dziękuję.
Irek Sobota.

Fotogaleria

Instrukcje: aby rozpocząć przeglądanie kliknij na wybrane zdjęcie. Do przełączania pomiędzy kolejnymi zdjęciami możesz używać przycisków klawiatury (strzałka w prawo - następne; strzałka w lewo - poprzednie) lub przycisków przy krawędziach zdjęć. Aby zamknąć galerię kliknij przycisk "Close" w prawym dolnym rogu lub wciśnij na klawiaturze przycisk Escape. Jeśli chcesz zapisać oglądane zdjęcie, kliknij ikonkę dyskietki pod opisem zdjęcia. Wówczas otworzy się ono w nowym oknie, w którym będziesz mógł je zapisać (kliknięcie prawym przyciskiem myszy i wybór "Zapisz obrazek jako...").




I niespodzianka - Panorama fjordu St. Jons


Wszystkie zdjęcia opublikowane na tej stronie, są własnością
ich autorów oraz są chronione prawem autorskim.
Wykorzystanie zdjęć bez adnotacji o autorze zabronione.