English version
Pobieranie animacji...
Menu główne:
Ostatnie Wyprawy:
Szybkie linki:
Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu





Odwiedź nasz profil w portalu Facebook

Szukaj nas też na Twitterze

XVIII Wyprawa Polarna UMK na Spitsbergen trwała 5 tygodni. Udział w niej wzięli prof. Marek Grześ i Irek Sobota. Celem było zbadanie zimowego bilansu masy lodowca Waldemara. Wyprawa wyruszyła 23 marca, a zakończyła się 28 kwietnia. Było bardzo interesująco, piękne widoki, niedźwiedzie i dużo pracy naukowej. Trafiliśmy na najzimniejszy okres w tym roku, ale co to dla nas...

Dzień po dniu

23.03. Odjazd z Torunia i wylot z Warszawy.
24.03. Zakwaterowanie w Longyearbyen.
25.03. Pobyt w Longyearbyen. Przygotowywanie skuterów do wyjazdu.
26.03. Dalszy ciąg przygotowań do przejazdu skuterami do naszej stacji i stacji w Hornsundzie.
27.03. Ostatnie przygotowania. Przylatują: prof. Jacek Jania z UŚ, dr Jerzy Giżejewski, dr Marek Górski i Piotr Głowacki z Instytutu Geofizyki PAN w Warszawie oraz Janek - mechanik.
28.03. Wszyscy razem wyruszamy do Polskiej Stacji Polarnej PAN w Hornsundzie, na południu Spitsbergenu. Długa piękna podróż w mrozie, ale wśród przepięknych krajobrazów.
28.03.-03.04. Pobyt w Hornsundzie: zwiedzanie najbliższej okolicy, lodowca Hansa i Werenskiolda, obiad w Baranówce. Jesteśmy goszczeni przez uczestników zimowania w stacji. Jest bardzo miła atmosfera, pyszne posiłki i naprawdę miłe przyjęcie. W ostatnim dniu pobytu wizyta trzech niedźwiedzi.
03.04. Powrót do Longyearbyen. Na początku podróży awaria skutera, konieczność zawrócenia do stacji i pozostawienia skutera do naprawy. Wracamy w dwa skutery z Piotrem Głowackim.
04.04. Pobyt w Longyearbyen.
05.04. Okazuje się, że nie ma możliwości przejazdu skuterami do stacji - nie wszystkie fiordy zamarzły. Lecimy do NyAlesundu. Na piętnaście minut przed z powodu zawiei samolot odwołany.
06.04. Przylot do NyAlesundu. Przygotowywania naszych skuterów-staruszków do podróży, do stacji.
07.04. Po kilkugodzinnej przeprawie skuterami o godzinie 14.00 dojeżdżamy do naszej stacji. Całą zasypana śniegiem. Trochę szkód wyrządzonych przez niedźwiedzia, między innymi na dachu. Pierwsze prace przygotowujące stacje do życia.
08.04. Zawieja śnieżna. Siedzimy cały dzień w stacji. Bardzo zimno na zewnątrz. Nic nie widać.
09.04. Zawieja wciąż trwa. Na dwie godziny przestaje wiać. Odkopujemy skutery i wejście do stacji. Prędkość wiatru 22 m/s. Nasza automatyczna stacja meteorologiczna pokazuje odczuwalną temperaturę -39 stopni Celcjusza.
10.04. Nadal zawieja. Stacja zasypana śniegiem bez możliwości wyjścia drzwiami. Pozostaje okno.
11.04. Pogoda wyraźnie się poprawia. Pojawia się słońce, ale nadal wieje. Pierwszy wyjazd na lodowiec Waldemara. Na morenach mało śniegu. Problemy z wjazdem na lodowiec. Badania akumulacji śniegu w strefie firnowej.
12.04. Słoneczna pogoda. Pomiary miąższości śniegu na lodowcu Waldemara.
13.04. Dalszy ciąg badań zimowej akumulacji śniegu.
14.04. Badania struktury i wybranych cech fizyczno-chemicznych śniegu na lodowcu Waldemara. Zawiercamy tyczki ablacyjne na głębokość 6,5 m. Wieczorem przyjeżdża dwóch Norwegów i jedna Norweszka. Siedzimy do późnych godzin nocnych. Jest wesoło.
15.04. Prace porządkowo-naprawcze w bazie i wokół niej.
16.04. Jedziemy w odwiedziny do niemieckiego małżeństwa zimującego na katamaranie "Sposmoker" w Jonsfiordzie. Około 30 km na południe od stacji. Bardzo mili i fajni ludzie. Długo rozmawiamy. Wracamy wieczorem.
17.04. Dalsze badania na lodowcu.
18.04. Prace wierceniowe na lodowcu. Wieczorem wyjazd na Sarsoyrę. Cały czas ładna pogoda.
19.04. Badania zasięgu nalodzi na przedpolach lodowców Kaffioyry.
20.04. Przygotowania stacji do odjazdu. Ostatnie badania na lodowcu. Zawozimy klatkę meteorologiczną do cyrku, latem będzie miał to ktoś z głowy. Pogoda psuje się.
21.04. Całkowite załamanie pogody. Dłużej niż pięć minut nie idzie ustać na zewnątrz..
22.04. Powoli się wypogadza. Przyjeżdżają na dwie godziny goście ze "Sposmokera".
23.04. WIELKANOC.
24.04. Odjeżdżamy ze stacji. Po kilku godzinach dojeżdżamy do NyAlesyndu. Tam czekają na nas klucze od pokoi pozostawione przez naszych znajomych. Zabezpieczamy skutery...może na przyszły rok.
25.04. Przylot do Longyearbyen.
25.04. - 27.04. Pobyt w Longyearbyen.
28.04. Przylot do Polski i przyjazd do Torunia. I to tyle, w wielkim skrócie oczywiście.

Fotogaleria